Sfrustrowana

Początek września najczęściej nie sprzyja aktywnościom pisarskim. Początek roku szkolnego, ustalanie terminów wszystkich zajęć, pierwsze przeziębienia zdążyły mnie już zmęczyć. Frustruje mnie to, że dzieciom tak trudno dostosować się do porządku nie-wakacyjnego, trudno wstać, trudno się ubrać, trudno zrobić cokolwiek, bo mamo, ja tego nie cierpię; mamo, nie chce mi się; mamo, po co mam … Czytaj dalej Sfrustrowana

Ja, Pieta

Oczami duszy widziałam ostatnio jak moja wiara rozpada się niczym domek z kart. Bujałam w ramionach moją malutką chorą córeczkę i nie miałam odwagi prosić Boga o uzdrowienie z choroby. Bałam się, że jeżeli nie dostanę odpowiedzi - a w każdym razie dostanę nie tę, jakiej ja oczekuję, to po prostu stracę wiarę. Więc zamiast … Czytaj dalej Ja, Pieta

Zwyczajna bliskość

Czytam ostatnio listy świętych Zelii i Ludwika Martin, rodziców świętej Tereski od Dzieciątka Jezus. Lektura ta porusza mnie bardziej niż się spodziewałam. To dziwniejsze o tyle, że nie ma w niej nic aż tak niezwykłego... Zwyczajność życia, proste zawierzenie wszystkiego Bogu, żadnych wzlotów czy uniesień. A jednak wszystkie te relacje rodzinne, które owe listy ukazują - … Czytaj dalej Zwyczajna bliskość

Macierzyństwo

Tyle łez dziś wylałam. Oto dzień pełen wzruszeń. Patrzę na moje dzieci. Takie niezwykłe. Takie cudowne. Takie nieznośne. Takie delikatne. Takie krnąbrne. Takie kochające. Nigdy nie mogłabym sobie ich nawet wyśnić. Każdego dnia je odkrywam. Są jak nieznany ląd, przez który przedzieram się, by ze szczytu najwyższej góry móc spojrzeć i pojąć, że nigdzie na … Czytaj dalej Macierzyństwo

Nic, czyli wychowanie.

We wpisie Być sobą. Prawda, która wyzwala zawarłam myśl, która może wielu osobom zdawać się kontrowersyjna - a mianowicie, że wychowanie to po prostu bycie sobą w relacji z kimś. Wówczas pisałam głównie o relacjach z dorosłymi ludźmi, które także możemy kształtować. Teraz jednak chciałabym się szerzej zastanowić nad problemem wychowania w jego klasycznym rozumieniu tzn. w … Czytaj dalej Nic, czyli wychowanie.

Matka

Bardzo chciałam dziś napisać tekst o Matce. O Tej Jednej, Jedynej, Niepowtarzalnej. A jednak nie przychodzi mi to łatwo. Zdawałoby się, że nie ma na świecie pojęcia, które byłoby bardziej oczywiste i w które wpisane byłoby więcej ludzkich pragnień niż matka. To dlaczego tak trudno o Niej mi napisać? Dlaczego choć zdaje mi się, że kocham … Czytaj dalej Matka

Rodzina, wspólnota grzesznych ludzi.

Czym właściwie jest rodzina? Najmniejszą komórką społeczną. Wspólnotą bliskich, kochających się ludzi. Dla małych dzieci prawie całym światem. A jednak ostatnio prawda o rodzinie dotyka mnie w zupełnie inny sposób. Patrzę na nas - na siebie, męża, dzieci - i widzę w nas po prostu wspólnotę grzesznych ludzi, którzy siebie kochają. Bardzo długo chciałam być … Czytaj dalej Rodzina, wspólnota grzesznych ludzi.