O Bogu żywym

W erze wszechobecnego pluralizmu i tolerancji wobec rozmaitych opcji światopoglądowych, wiele osób zadaje sobie w sumie dość uzasadnione pytanie o to, dlaczego religia chrześcijańska miałaby być w jakikolwiek sposób wyróżniona spośród innych. Powszechne stało się myślenie, wedle którego religie są różnymi drogami do Boga i jako takie są równouprawnione i nie nam jest sądzić, która … Czytaj dalej O Bogu żywym

Czego chcesz?

Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary? Te słowa hymnu Jana Kochanowskiego jakoś ostatnio za mną chodzą. Wracają w różnych kontekstach i z różnych stron. Mam poczucie, że są one wyrazem jakiegoś mojego przebudzenia na wolę Bożę. W ostatnich miesiącach zajęta własnymi problemami miałam poczucie, że Bóg się ode mnie bardzo oddalił. Choć … Czytaj dalej Czego chcesz?

Matka niemiłosierna

Niedawno dowiedziałam się, że nasze piąte dziecko to córeczka. Trudno powiedzieć, żeby mnie to jakoś bardzo zaskoczyło, bo mając dwóch chłopców i dwie dziewczynki, prawdopodobieństwo urodzenia kolejnej dziewczynki było całkiem realne. A jednak poczułam się z tym dość dziwnie. Muszę szczerze przyznać, że łatwiej jest mi być matką chłopców niż córek. Kiedyś sądziłam, że bierze … Czytaj dalej Matka niemiłosierna

Droga wiary

W poprzednim moim wpisie pisałam o dotyku Boga jakiego doświadcza każdy człowiek, choć nie każdy się na niego otwiera. Jednak ów dotyk, owo spotkanie, choć czasem bywa fundamentalnym doświadczeniem wiary, to jednak bez czynnego współudziału człowieka nie wystarczy by wytrwać w bliskości Boga. Podtrzymanie wiary jest bowiem przede wszystkim zadaniem i odpowiedzialnością człowieka. Bóg przez Swego … Czytaj dalej Droga wiary

Spotkanie z Bogiem

Spotkanie z Bogiem żywym we własnym życiu najczęściej bywa doświadczeniem na granicy poznania, tak ulotnym i nieuchwytnym, że wymyka się jakimkolwiek wyrażeniom. A jednak wystarczy ta chwila, może błysk słońca wynurzającego się zza chmur, może trzepot skrzydeł motyla albo niespodziewane uderzenie serca, by czuć i wiedzieć, że cała reszta życia zamyka się w tej chwili, … Czytaj dalej Spotkanie z Bogiem

W trudnościach

Jak raz po okresie posuchy (tj. dłuższego braku postaw) odnalazłam w sobie na nowo chęć do pisania. A właściwie może nie tyle chęć, co w ogóle zdolność do pisania. W ostatnim okresie byłam tak emocjonalnie wypruta, że nie czułam, że mogłabym cokolwiek napisać. I nie tylko napisać. Cała moja zdolność do modlitwy też zaniknęła. Wszystko … Czytaj dalej W trudnościach

Wiara w Kościele

Wiele ostatnio się mówi na temat Kościoła, więc i ja mogłabym dorzucić jakiś kamyk do tego ogródka. Przyznam jednak, że nie czuję jakiejś specjalnej potrzeby dodawania wątpliwych własnych mądrości do tego, co już zostało powiedziane. Jest jednak pewien aspekt tego kryzysu, który uważam za wart zastanowienia. Wiele osób wyraża dość - powiedziałabym - apokaliptyczne podejście … Czytaj dalej Wiara w Kościele