być

 

zanurzam się w wejrzeniu granatowych oczu które

pierwszym spojrzeniem ogarniają świat

w nich

niezmierzona głębia istnienia wolna jest

od wielopłaszczyznowej formy

tego świata

 

to być

(całkowita antynomia nie być)

jest czystsze od kryształu

nie rozproszone w lustrze

pojęć

 

kłamstw

które odrywają od dojmującej

przenikającej do mitochondriów

szpiku

prawdy istnienia

 

gdzie zapisane DNA

Stwórcy

w oczach

 

dziecka

 

Z dedykacją dla małej Zosi

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s