Lalka

 

Lalka

siedziała na półce sklepu

z długimi rozpuszczonymi włosami

 

Patrzyła na mnie

 

A moje dziecinne serce

tęskniło

do jej miękkich loków

do jej różanych usteczek

do jej zadartego noska

 

Dziś kupiłam ją córce

 

W niej realizuję

niespełnione marzenia

 

Uwalniam się

od siebie

od pragnień pętających serce

 

Czy mogę kochać bez filtra?

Bez siebie

 

Miłość jest tylko

oddechem

tchnieniem

uwikłanego życia

 

mojego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s