Kotara

 

Schowana za kotarą koloru złotawego

Spoglądałam w ciemną noc, rozświetloną światłami

Mojego miasta. Czerń nadała temu miastu

Odcień tajemnicy, głębi, innej od codziennej

Szarości

 

Ciemność wdarła się w moją duszę tamtego wieczoru,

Słuchałam rozmowy telefonicznej i przeczuwałam

Koniec. Coś się skończyło, odeszło,

Ja zostałam schowana za kotarą

Koloru złotawego

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s