Czereśnie

Poprzez czas tylko zwycięża się czas.

T.S. Eliot

Długie cienie drzew owocowych majaczą na trawie

Wspominam ogród dziecinny, słodkie czereśnie

Zrywane wprost z drzewa. Wspinałam się na nie

Łasa na słodycz. W środku były robaki, ale rozkosz

Żucia tego miąższu, soku cieknącego po dziecinnych dłoniach

Jest

 

Złożona z tamtych chwil, wiecznie ja, niedokończona

Domagam się wieczności, by w sobie zawrzeć tamten dzień,

Sok cieknący po dziecinnych dłoniach

 

Moje gładkie, czyste dłonie

Lakier błyszczący na paznokciach, pamiętają

Nic już nie zostało, ja jestem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s