Ty i ja. Przyjaźń

I część: Ty i ja. Intymnie

Relacje z rodziną, dzieci i intymność to jednak nie wszystko, co sprawia, że jako małżeństwo możemy przeżywać pełnię miłości. Liczy się ostatecznie więź emocjonalna jaką ze sobą tworzymy. A mówiąc emocjonalna – nie mam bynajmniej na myśli porywów uczuciowych, ale zaufanie oraz jedyną w swoim rodzaju przyjaźń. Jedyną, bo oczywiście nie da się jej porównać z żadną inną – można rzec – zwykłą przyjaźnią.

Każde małżeństwo tworzy tę relację przyjaźni na swój sposób, który daje im poczucie spełnienia. W naszym małżeństwie charakterystycznym rysem więzi jest po prostu rozmowa. Od zawsze pamiętam toczyliśmy niemal niekończące się rozmowy na najróżniejsze tematy – o nas, o świecie, o kulturze, o bliskich, o poglądach, o Bogu, o wszystkim co ważne i o niczym szczególnie istotnym. Nie potrzebujemy oglądać filmów, grać w gry ani robić nic innego, by radować się wspólnym czasem. Większość naszego wspólnego czasu zajmuje nam rozmowa i to dzięki niej mam poczucie, że znamy się tak doskonale, że czasem już nawet nie potrzebujemy pytać się siebie co myślimy na dany temat. Po prostu każde z nas doskonale wie w jaki sposób myśli i dochodzi do swoich wniosków drugie. A jednak tematów do rozmów wciąż nam nie brakuje. Tym właśnie dla mnie jest przyjaźń w małżeństwie – rozumieniem się bez słów z ciągłym poczuciem, że mamy jeszcze w sobie tyle do odkrycia.

Temat przyjaźni w małżeństwie nie ogranicza się jednak tylko do samych małżonków. O sile naszej jedności świadczy bowiem nie nasze własne samopoczucie jako związku, ale to jak bardzo naszą jednością jesteśmy w stanie obdarować innych. I owo obdarowanie innych z naszej małżeńskiej jedności nie ogranicza się do oczywistego aspektu dawania życia dzieciom – tego tematu jako aż nazbyt oczywistego nie będę tutaj poruszać. Chodzi o zdolność obdarowania sobą innych ludzi – tych wszystkich, z którymi wchodzimy w bliższą relację. Jeżeli prawdziwie przeżywamy pełnię miłości jako małżeństwo, powinniśmy także być otwarci wobec innych. Może to brzmieć dziwnie, ale jak pomyśli się o sytuacji odwrotnej, w której małżeństwo zamyka się na innych ludzi, pielęgnuje swój własny związek jakby zamykając się jednocześnie w twierdzy – łatwiej jest dostrzec, że świadczy to raczej o toksyczności takiej relacji niż jej sile. Powinniśmy być zatem otwarci na innych – ale jak? Według mnie kluczem jest tutaj zrozumienie istoty obdarowania. Relacje ze znajomymi, z którymi miło nam się spędza czas, gawędzi o wszystkim i o niczym do późnej nocy, o ile też są w życiu także ważne, nie świadczą jednak o sile tych więzi. By stworzyć silne relacje z ludźmi wokół nas, powinniśmy być wobec nich otwarci w głębi naszej istoty – umieć naprawdę dzielić się sobą, także jako małżeństwo. Otworzyć się wobec innych z naszymi troskami i radościami, z naszymi cierpieniami i z naszym szczęściem – to wcale nie jest łatwe. Umieć też przyjąć innych z równą otwartością, bez osądzania – jest także miarą miłości, jaką sami żyjemy na co dzień. Dlaczego siła więzi z innymi ludźmi wydaje mi się tak ważna w przeżywaniu własnej relacji małżeńskiej? Nie tylko dlatego, że jest miarą tego, w jakim stopniu sami umiemy dawać miłość, ale także dlatego, że takie więzi stanowią nieocenione wsparcie w chwilach trudnych, które wszyscy przeżywamy. Tworzenie obrazu idealnego życia rodzinnego zawsze pachnie sztucznością i odstrasza innych, uniemożliwia także uzyskanie wsparcia. Dopiero wówczas kiedy jesteśmy otwarci na przyznanie się do naszych porażek, możemy wesprzeć innych i sami także otrzymać wsparcie.

III część: Ty i ja. Więź

 

 

 

2 uwagi do wpisu “Ty i ja. Przyjaźń

  1. Pingback: Ty i ja. Intymnie | TU I TERAZ

  2. Pingback: Ty i ja. Więź | TU I TERAZ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s