Czego chcesz?

Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?

Te słowa hymnu Jana Kochanowskiego jakoś ostatnio za mną chodzą. Wracają w różnych kontekstach i z różnych stron. Mam poczucie, że są one wyrazem jakiegoś mojego przebudzenia na wolę Bożę. W ostatnich miesiącach zajęta własnymi problemami miałam poczucie, że Bóg się ode mnie bardzo oddalił. Choć wzywałam go i zdawało mi się, że pragnę Jego Obecności, pragnę, aby przemienił wszystkie trudy i poniósł moje ciężary, to zdawało mi się, że Jego wcale przy mnie nie ma. Ale teraz myślę, że to w gruncie rzeczy mnie wcale przy Nim nie było. On jest cały czas. To ja w swojej roszczeniowości, ciągle domagałam się Jego Obecności, ale tylko w tym, czego sama potrzebowałam. Przez cały ten czas ani razu nie zapytałam się Pana czego On pragnie ode mnie? Czego chcesz ode mnie, Panie, za Twe hojne dary? Zamknięta w świecie własnych problemów nie interesowałam się wcale pragnieniami i marzeniami Boga. Jego wolą. A to On w chwili swej męki wołał do mnie – do każdego z osobna i indywidualnie – „Pragnę”. Czego chcesz, Panie? Czego pragniesz?

Najdziwniejsze jest jednak to, że odkąd coś się we mnie otworzyło i nagle zadałam Bogu to pytanie – czego Ty chcesz? – odtąd życie wraz ze wszystkimi problemami stało się nagle o wiele lżejsze. Nagle lęk zniknął i gdzieś w najgłębszej głębi duszy pojęłam, że Pan troszczy się o wszystkie moje potrzeby i nie mam się czego bać, On tylko chce bym swoim celem uczyniła podążanie za Jego wolą. Bym nie troszczyła się o siebie, ale o Niego. Tak też pisała św. Teresa z Avila w swojej Księdze Życia – jak Pan w widzeniu powiedział jej, żeby nie zajmowała się swoimi sprawami, bo On tym wszystkim się zajmie, tylko aby zajęła się wypełnianiem Jego woli. Tylko jak to zwykle w życiu duchowym bywa, nie wystarczy znać te prawidła wiary, trzeba je przeżyć i doświadczyć w osobistej relacji z Bogiem. I tak ja też musiałam przejść tę drogę, by pojąć i móc zawierzyć, że Pan sam czuwa nade mną w każdej chwili i wciąż woła do mnie z krzyża „Pragnę”.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s