Bo wszystko mi mówi

Żyłam kiedyś bardzo mocno zanurzona w świecie. Żyłam światem. A że mam dość bujną wyobraźnię, to jeszcze na dodatek lubiłam tworzyć różne światy wyobrażeniowe, w których bawiłam się losami bohaterów.

Jednak od jakiegoś czasu to się zupełnie zmieniło. W jakimś sensie czuję, że zubożałam – nie interesuje mnie już bowiem nic, co nie mówi mi o Tobie, Panie.  Straciłam nawet zainteresowanie literaturą, w której o Tobie nie czytam, albo filmem, w którym nie odnajduję Ciebie. Szukam Ciebie wszędzie. Boże, mój Boże, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza.

Byłam ostatnio w lesie, szczególnym lesie. Dla mnie chyba najpiękniejszym ze wszystkich jakie znam. Las koło Białogóry nad morzem, rosnący na torfowiskach międzywydmowych ma słodki, duszny zapach i takie bogactwo roślin, jakie rzadko można spotkać gdzie indziej. Idąc ścieżką przez las wdychałam ten cudny zapach – zapach Twojej miłości, Panie, syciłam się obrazami, które są odblaskiem Twej chwały. Czułam się otulona tym lasem, a jednocześnie ten las był we mnie. Nie, on nadal jest we mnie. Ty jesteś we mnie wraz z całym tym pięknem i wraz z tym odurzającym zapachem, które są przecież emanacją Ciebie.

Zawsze żyłam w bardzo szczególnym poczuciu straty. Łatwo przywiązuję się do ludzi i miejsc – a to wszystko przecież wcześniej czy później odchodzi. Nawet relacje z najbliższymi ciągle podlegają zmianom. I nagle odkryłam, że nic, co jest dobre i piękne nie może zostać utracone, jeżeli tylko żyję w Tobie, Panie, a Ty we mnie. Mam wrażenie, że moja dusza mieści w sobie wszystko, a jednocześnie jest tak mała, że może ukryć się w najmniejszym źdzble trawy.

Przemijając, piękno świata i ludzi pozostaje ukryte we mnie, wraz z Tobą. I odtąd nie ma już żalu i straty. Wszystko jest pełnią w Tobie.

Tylko pozostaje to wyobcowanie ze świata. Jestem tutaj, a jednocześnie żyję już gdzieś indziej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s