Odyseja ku poszukiwaniu odpowiedzi

Zostałam poetą. Tak, poetą. Nie poetką, żeby było jasne. Poeta brzmi zdecydowanie wznioślej.

Prawda jest taka, że wiersze pisałam od dawna, ale do szuflady. Powstaje zatem zasadne pytanie czy poetą zostajemy w momencie napisania wiersza czy w momencie, gdy objawiamy go światu.

Można też spojrzeć na to inaczej i stwierdzić, że poetą jest się z powołania. Że ma się – jak to mawiają – duszę poety. Albo że do bycia poetą się po prostu dorasta.

Ta ostatnia myśl jest mi chyba najbliższa. Moja droga do wyrażania się przez poezję była nadspodziewanie długa. Zawsze miałam umysł raczej ścisły. Brylowałam w matematyce, fascynowałam się fizyką. Pytania jak i dlaczego zawsze mnie nurtowały. Chciałam znaleźć odpowiedź. Odpowiedź precyzyjną. Jasną. Logiczną.

Logika stała się moją pasją. Na studiach dawałam korepetycje z logiki, sama wierząc, że  prostymi zasadami da się opisać wszystko. Że wszystko da się zmieścić w logice.

Ale gdzieś po drodze zawędrowałam na ścieżki filozofii. I zdało mi się, że tędy wiodą  odpowiedzi. I znów: wszystkie jasne i logiczne.

Ale życie wdziera się w mój umysł. Jak nurty rzeki rozsadza najtwardsze skały. I powoli odkrywam, że nie wszystko da się zmieścić w logice. Że są takie ułamki sekund, są takie mrugnięcia powiek, takie spazmy oddechu, w których wszystko mieści się o wiele pełniej niż w logice. Że są pytania, które odnajduje się tylko w przelotnym spojrzeniu. I są takie odpowiedzi, którę są potężniejsze od głębin oceanu. Że świata nie da się opisać skończoną liczbą słów.

Więc zaczęłam pisać. Pisać, by opisać te ulotne momenty, w któych mieści się wszystko. Te trwające wieczność chwile, gdy objawia się Bóg. By zapisać te odpowiedzi, które mienią się wielością kolorów i których nie sposób uchwycić na długo. A ja chcę je uchwycić na choćby krótką chwilę, zapisać jak najmniejszą ilością słów. Prosto i zwyczajnie. Zanim się ulotnią. I zanim znów zostanę z pustymi rękoma, czekając odpowiedzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s