Moc wiary

W moich dwóch poprzednich postach, pisałam o przemieniającej mocy wiary, a w szczególności o postawie dziękczynienia. I akurat w ostatnią niedzielę odczytywana była Ewangelia o dziesięciu trędowatych, którzy zostali uzdrowieni, ale z których tylko jeden powrócił do Jezusa, żeby podziękować. W odpowiedzi słyszy "Twoja wiara Cię uzdrowiła". Słuchając tej Ewangelii, można by zadać sobie pytanie: … Czytaj dalej Moc wiary

Budując

Nareszcie, kolejny etap za nami. Złożyliśmy już wniosek o pozwolenie na budowę i po odczekaniu odpowiedniego czasu (który i tak będzie całkiem pracowity), będziemy mogli ruszyć z budową. Jako że budujemy dom drewniany, będziemy mogli rozpocząć prace już zimą. Niesamowite jak życie nabiera tempa  w takich sytuacjach. Dlaczego jednak o tym piszę na blogu? Budowa … Czytaj dalej Budując

Oko Boga

"Bóg, Jego Oko. Świadek i sędzia jednocześnie. (...) A dziś? Coraz więcej ludzi nie wierzy w Boga, odrzuca religie. Nie oznacza to jednak, że nie potrzebują świadków, że nie chcą być obserwowani i osądzani. Tę lukę wypełniły media. Internet stał się substytutem Boga, sędzią. To dlatego ludzie pokazują nawet najmniej istotne fakty ze swojego życia … Czytaj dalej Oko Boga

By nasycić życia głód

Ostatnio chodzi za mną ta pieśń  - zachwyca mnie swoim obrazem Boga, który idzie, biegnie niemal na spotkanie z człowiekiem, by nasycić nasz głód życia. A ja odczuwam w sobie wielki głód życia - i wcale nie tylko życia wiecznego, które oczekuje nas po śmierci. O tym już kiedyś pisałam, ale życie po śmierci w … Czytaj dalej By nasycić życia głód

Między przed i potem

    Spowici mrokiem czasu, owych dni minionych i przyszłości, której może nie być, zatrzymujemy się w pół-bycie, jakby zatrzaśnięci między przed i potem. Gdzie jest teraz? Owo ulotne nic, które składa się na nasze życie, gdzie jest?   Jak piasek przesypuje się przez palce, tak nasze teraz umyka w czerń nocy. Krzyk rozdziera mroczną … Czytaj dalej Między przed i potem

jaskółka

  złocone ramy znaczą granice, oddzielają życie od sztuki, gdzie skrywa się moja dusza. milczenie obrazów przyzywa głębię, niemą jak huk wodospadu.   błysk złotego brzuszka w słońcu myśl jak jaskółka mknie wstecz marmur dudni echem wspomnień spleciona z synaps katedra wznosi się między mrugnięciem powieki.   jestem. czas powrócił wydalając sens ukryty niemej obecności … Czytaj dalej jaskółka